„Rajd rowerowy na Biskupią Kopę III/ Leśny Bar”

Choć listopad kojarzy się z jesienną zadumom, nostalgiom i czasem wyciszenia to dla członków fundacji naKole, jest to doskonały czas na wybranie się na rowerową wycieczkę.
Co rok o tej porze grupa wesołych rowerzystów zbiera się w centrum Opola, po to by uczcić odzyskanie niepodległości przez Polskę, oraz swój pierwszy wyjazd, który stał się początkiem wspólnej działalności.

W tym roku kalendarz okazał się dla nas życzliwy i połączył ze sobą trzy od pracy i szkoły dni, dzięki temu mogliśmy przedłużyć nasz wyjazd i zaproponować uczestnikom dodatkową atrakcję jakom było odwiedzenie Leśnego Baru w Czechach.

A było to tak :

09.11.2019 r. na miejscu zbiórki pojawili się rowerzyści.
Pięknie ubrani w koszulki i kamizelki w jaskrawych kolorach zwracali uwagę Opolskich przechodniów 🙂
Zainteresowanie wzbudzał jeszcze jeden fakt…
Były to oczywiście ROWERY 🙂
Tym razem liczba tandemów znacznie przewyższała ilość tzw. „singli 😉
5 do 1 🙂

Po rozdaniu drobnych upominków i zapakowaniu do samochodu zbędnych bagaży uczestnicy rajdu wyruszyli do Głuchołaz.
Cel : Kompleks Turystyczny „Sudety” Ośrodek Banderoza

Pogoda była jak na zamówienie 🙂 Przyświecające słońce dodawało uroku kolorowym liściom i wzmagało produkcję endorfin 🙂
Chwilowy deszcz złapał tylko dziewczyny jadące busem, a naszych rowerzystów omijał wielkim łukiem:)

Czas spędzony na rowerze w dobrym towarzystwie szybko płynie n nasi rowerzyści nim się obejrzeli byli już na miejscu, gdzie czekały już na nich dziewczyny z busa i pyszna obiado-kolacja.

Wieczorem krówki spacer i integracja pełna śmiechu i dobrej zabawy 🙂

10.11.2019 r. Atrakcje do wyboru 🙂
Planując tegoroczny wyjazd daliśmy możliwość uczestnikom wyboru atrakcji. Każdy indywidualnie miał zadecydować czy chce zdobyć pieszo Biskupią Kopę, czy rowerem odwiedzić Leśny Bar.
Rower zwyciężył 😉 wszyscy wybrali Leśny Bar.
Atrakcja była tym większa, że oprócz organizatorów, żaden z rowerzystów nie był tam nigdy wcześniej 😮

Do celu zaprowadził nas Wiesiu – nasz Głuchołaski przyjaciel, który mocno nas wspiera i chętnie do nas dołącza, za każdym razem gdy pojawiamy się w jego okolicy 🙂
A ponieważ Wiesław nigdy wcześniej nie siedział na siodełku podwójnego roweru nasz dzień rozpoczął się od przetestowania jego umiejętności i równowagi 😉

W ślad za nim ruszyli kolejni uczestnicy którzy do tej pory nie meli takiej okazji, a niektórzy postanowili zamienić się miejscami na swoich maszynach 🙂

Trasa była górzysta, wzniesienia i zjazdy urozmaicały podróż.
Najgorszy był ostatni podjazd który pokonał większą część ekipy :p ale byli tacy którzy nie dali za wygraną i udało im się pokonać całą trasę nie schodząc z siodełka.
Im szczególnie mocno gratulujemy 🙂

Bar zachwycił wszystkich 🙂
Miejsce, atmosfera, wystrój, asortyment i pomysł stał się głównym tematem podczas przygotowywania wspólnego posiłku.

Powrót do Głuchołaz rozpoczął się od zjazduuuuu.
jjjjjjjjjuuuuuuu hhhhhhuuuuuuuuu.
Pomknęli w zawrotnym tempie cykliści.
Ciężko było im zrobić zdjęcia bo aparat nie nadążał z łapaniem ostrości:)

W ośrodku czekała na nas niespodzianka 🙂
Odwiedzili nas Eligiusz i Joanna z Klub Turystyki Kolarskiej „KTUKOL” Głuchołazy

Wieczorem ognisko, gitara, śpiew i kolejne odwiedziny 🙂
„Majka, nie jestem Cieeebie…..”

ognisko :)
ognisko 🙂

11.11.2019 r. czas powrotu 🙁
Wszystko co dobre szybko się kończy więc i u nas nadszedł ten dzień.
Ale na szczęście nie tak bardzo szybko bo przed naszymi cyklistami jeszcze droga do domu 🙂
Tuż po porannej odprawie dołączyli do nas członkowie Głuchołaskiego Ludowego Klubu Kolarskiego Victoria, którzy postanowili do nas dołączyć i przejechać część trasy razem w naszym wesołym towarzystwie 🙂

Cóż …
Trochę się rozpisałam ale mam nadzieje że chodź trochę poczuliście cudowną atmosferę która nam towarzyszyła i następnym razem wy również do nas dołączycie:)
Rowerowo, pieszo lub chodź na chwilę w odwiedziny po to by poznać cudownych ludzi, odprężyć się i cudownie bawić 🙂
Do zobaczenie następnym razem 🙂


Krótkie podsumowanie rajdu
Cała trasa – ok. 220 km
18 uczestników
5 tandemów
3 single
1 samochód
Najmłodsza uczestniczka- Tosia 1 rok
Najmłodszy uczestnik biorący czynny udział w rajdzie – Kacper 9 lat

Relacja:  Karolina Włodarska
Opublikowała: Karolina Włodarska