naKole na konie

Dzięki pomocy Fundacji „Orlen – Dar Serca” w kwietniu zaprosiliśmy naszych beneficjentów, wolontariuszy zamienienia rowerowego siodełka na duże konne siodło.
Wydarzenie cieszyło się tak ogromnym zainteresowaniem że musieliśmy je podzielić na kilka weekendów 🙂

na zdjęciu: trzy konie stojące obok siebie. Na dwóch siedzą jeźdźcy szykujący się do wyjazdu.

na zdjęciu: cztery konie stojące jeden za drugim . Na ich grzbietach siedzą jeźdźcy szykujący się do jazdy.

 

na zdjęciu: dwie kobiety podczas jazdy konnej

W niedużej odległości od centrum naszego miasta,  znajduje się przepiękny zakątek, w którym panuje spokój i nie słychać żadnych odgłosów pędzącego miasta.
To właśnie tu znajduje się gospodarstwo agroturystyczne, które przez pięć kolejno następujących po sobie weekendach gościło członków naszej fundacji i umożliwiało nam korzystanie ze swoich dobrodziejstw.

 

na zdjęciu: koń biegający po polanie

Najważniejsze dla nas było obcowanie z naturą i możliwość spróbowania własnych sił w jeździe konnej.

 

na zdjęciu: młody mężczyzna siedzący na koniu, prowadzony przez młodą kobietę

 

na zdjęciu: kobieta i mężczyzna jadący na koniach, jeden z nich prowadzony jest przez młodą kobietę.

 

na zdjęciu: mężczyzna rozpoczynający jazdę konną, oraz chłopiec siedzący na kucyku, prowadzonym przez młodą kobietę.

Oprócz koni zaprzyjaźniliśmy się  z maskotką gospodarstwa 😉 wszystkożerną kozą, która nie zważając na przeszkody potrafiła podkraść wszystko na co miała ochotę  ; ) 

na zdjęciu: koza przyglądająca się rzeczom ustawionym na stole

Anna –  właścicielka i instruktorka jazdy konnej – ugościła nas bardzo ciepło i sprawiła, że nawet najbardziej przestraszone maluch bawiły się świetnie i nie chciały schodzić z przeuroczego kucyka. 

na zdjęciu: mały chłopiec siedzący na kucyku, prowadzonym przez dziewczynkę

Gdy przełamaliśmy już pierwszy strach i przyzwyczailiśmy się do zmienionego siedzenia 😛 Ania poprowadziła ćwiczenia ,

na zdjęciu: chłopiec siedzący na kucyku, sięgający dłonią do nogi konia. obok stoi asekurująca go młoda kobieta

na zdjęciu: Kobieta siedząca na koniu z uniesioną ręką

 

na zdjęciu: Kobieta siedząca na koniu z uniesioną ręką

 

a potem dla chętnych jazdę kłusem.

na zdjęciu: Chłopiec jadący na koniu kłusem w asyście młodej kobiety

To była naprawdę ciekawa przygoda i miła odmiana w sposobie jazdy.
ja z dziećmi na pewno tam wrócę i z tego co mi wiadomo takich osób uzbiera się więcej 🙂 

 

 

na zdjęciu: odjeżdżający na koniu mężczyzna

 

na zdjęciu: Kobieta siedząca na koniu. Postać odwrócona jest plecami do obiektywu, prezentując w ten sposób loga Fundacji naKole, które znajdują się na jej koszulce.

 

 

Podsumowanie
W wydarzeniu wzięło udział 35 os.
30 os.  przejechało trasę rowerem

12 os. z niepełnosprawnością
8 os. po 50 roku życia
10 dzieci w wieku szkolno-przedszkolnym

Łączna trasa rowerowa ok. 30 km
Trasa konna – niezliczona liczba kółek 😛

Wydarzenie trwało 5 weekendów

Relacja : Karolina Włodarska
Opublikowała: Karolina Włodarska