II RAJD ROWEROWY – GÓRY OPAWSKIE

Mimo niekorzystnej prognozy pogody, spotkaliśmy się przed godziną 8:00 przy pomniku Bojownikom o Polskość Śląska Opolskiego, po to by po kilku organizacyjnych minutach wyruszyć wspólnie na rajd, którego celem było zdobycie Biskupiej Kopy.
Gdy opuszczaliśmy Opole niebo delikatnie zapłakało z tęsknoty za nami, ale my nieugięcie pędziliśmy na spotkanie z przygodą.
Las między Ochodzami a Przechodem osłonił nas od wiatru, otulił swym zapachem i zadziwił jesiennymi barwami. Odetchnęliśmy wszyscy głęboko pozostawiając z sobą codzienne troski i kłopoty.
Po ok. 40 km. nadszedł czas na przerwę obiadową – ciepły posiłek, kawę i wymianę doświadczeń.
Ale gdy tylko nasze nogi zaczęły podskakiwać pod stołami wiedzieliśmy, że najwyższa pora wsiąść na nasze rowery i popedałować do naszego celu.
Wjazd na górę był wymagający, niektóre etapy podjazdu pokonywane były przez część uczestników piechotą, ale nie było to ważne. Najważniejsze było zdobycie szczytu na którym czekało już na nas rozpalone ognisko.
Po dotarciu do schroniska, stawiliśmy rowery i bagaże i rozsiedliśmy się w kręgu przytulając się do siebie i do strzelającego iskierkami ogniska, przy którym słychać było dużo przyjaznych rozmów, żartów i piosenek wyśpiewywanych przez szczęśliwych uczestników rajdu.
A rano…
widok z okien zachwycił wszystkich – słońce wypuszczało swe promienie na lekko poprószone śniegiem góry- jak w bajce.

I choć ciężko było nam się rozstać ze sobą i z górami to po śniadaniu nadszedł czas na powrót do Opola.
Kilkoro uczestników pojechało pociągiem, część zdecydowała się na zdobycie kolejnych szczytów lub innych szlaków. A my w nieco okrojonym składzie zjechaliśmy Kopy do Opola.

 

Trasa w tą stronę była zdecydowania łatwiejsza i wiatr chyba wiał nam w plecy bo bez większego wysiłku w bardzo szybkim tempie dotarliśmy do Opola.
Na miejscu szybki prysznic ubłoconych rowerów i zakończenie rajdu na dworcu PKP.

Nie mogąc się rozstać wypiliśmy jeszcze wspólną kawę i zaczęliśmy wymieniać pomysły na kolejne wspólne wyjazdy. Już nie mogę się doczekać 
Bardzo dziękuję i gratuluje wszystkim uczestnikom rajdu. Dziękuję za towarzystwo, pozytywną energię i za wspólne zdobycie Biskupiej Kopy.

Serdecznie i mocno gratulujemy Aleksandrze i Karolinie pierwszego przejazdu na tandemie jako pilot.
Gratuluje wszystkim którym udało się wjechać na sam szczyt.
Serdecznie dziękuje Januszowi  za samochodową asystę i pomoc w przewiezieniu naszych rzeczy i uczestników.
Krótkie podsumowanie rajdu
Cała trasa – ok.170 km
28 uczestników
5 tandemów
17 pojedynczych rowerów
1 samochód
Przedział wiekowy uczestników 13-63 lata


Może Ci się również spodoba